• Wpisów:202
  • Średnio co: 4 dni
  • Ostatni wpis:1 rok temu, 17:45
  • Licznik odwiedzin:14 179 / 1011 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Witajcie Kochane- Kulam się!
Otóż wyglądam jak pączek i tak też się czuje- ale cóż po ciąży będę walczyć
Tak wyglądamy w prawie 8 miesiącu
Pod serduszkiem mieszka Maja ( tatuś wybrał imię
 

 
Witajcie <3
Trochę mnie nie było.
Ciąża zagrożona, 2,5 cm szyjka i lejek.
Ale jestem dobrej myśli mam tylko leżeć.
Tak wyglądamy w 6 miesiącu który właśnie zaczęłam



Waga 5,5 go na +
Tęsknię za Wami <3
  • awatar Zmotywowanaa: Odpoczywać i więcej nic ;D Haaah dobrze pamiętam swój początek w ciąży.. a mój synek ma już ponad pół roku.. O.O szok jak to leci!
  • awatar little.mo: PIęknie wyglądasz! DO łóżka! Leżeć! :)
  • awatar Sorbet z Malin: szybko leci. no to lezec!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Kochane moje, kilka pytań
Ostatnio chyba łącze za dużo węgli np. ryż brązowy + leczo, Makaron razowy z brokułami itp..
Nie wiem czy to aż tak źle. Martwię się bo za szybko nabieram wagi (



Nabiał budzi u mnie wstręt w ciąży, to samo mięso..
Jem od czasu do czasu fileta z kuraka ale to na siłę, ryby to samo.
Za to zaczął się problem ze słodyczami bo uruchomiły się mega zachcianki.
 

 
Potrzebuje pomysły na zdrowe obiady, nic smażonego.
Każdy pomysł na wagę złota
Co sądzicie o płatkach jaglanych??
Zakupiłam a nie mam pojęcia co mogę z nich zrobić..
Coś na śniadanie??

Wrócił mi apetyt, ale od dawna zmieniłam filozofie życiową i chcę ją dalej praktykować. Zdrowo, syto, smacznie.

Jest mi czasem ciężko przejść obojętnie obok paczki czipsów, kebaba itp

Ale nie mogę w siebie zwątpić, chce by moje maleństwo też było zdrowe.

Czekam na wszystkie propozycję
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Moje słoneczka i jest już 5 miesiąc.
Ważę aż 88kg
Odżywiam się zdrowo, fakt mało się ruszam bo nie mogę..
Kończę brać luteinę i teraz może mogę jakąś aktywność włączyć.

Mąż mnie wspiera i pilnujemy razem zdrowej diety, od czasu do czasu wpadnie jakiś słodycz. Jednak sporadycznie- nawet nie zbyt mam ochotę.

Dostałam już kilka ciuszków- parę też zakupiłam, sprawia mi to wielką radość.
Mam nadzieję że u Was same dobre wiadomości







 

 
Co tam u Was kochane??
My sobie rośniemy, odchudzaniem będę się przejmować po porodzie..
Czasem mam doła że kg idą do przodu.
Jednak najważniejsze jest teraz maleństwo<3




  • awatar Lady Fat M: @HearMyMusic ♥: To prawda Kochana <3 Po porodzie dacie mi wycisk:D
  • awatar Lady Fat M: Dziękuje Moje Kochane to dużo dla mnie znaczy, jesteście Wspaniałe!
  • awatar Yoasiczka: ślicznie wyglądasz :-)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Obiecałam Wam Kochane zdjęcia ślubne ale jeszcze ich nie mam
Za to dodam samojebke z przed sesji zdjęciowej- makijaż moje wykonanie bo zapomniałam z tego wszystkiego umówić się z kosmetyczką
 

 
Pracowity dzień, dziś więcej energii
Wypiłam sok z dwóch grejpfrutów, zjadłam zupę ogórkową, oraz dwie kanapki słonecznikowego.

-Wysprzątałam kuchnie, przedpokój i łazienkę.
-byłam na długich zakupach

Teraz robię sobie restart
 

 
Moje Kochane potrzebuje Waszej pomocy, rady..
Mam straszny problem z jedzeniem.
Nie mogę zjeść tyle ile powinnam, przed ciążą była bym w 7 niebie z tego powodu teraz jednak boję się że to wpłynie na dzidzie..
Kończę na 1400 kcal nie raz, czasem nawet nie zjem 1000kcal..

To nie tylko mdłości, po prostu nie mam ochoty jeść a nawet czuje niechęć do jedzenia.

Teściowa to zauważyła i oczywiście z pretensjami co ja to robię itp.. Mam jeść dużo dla dziecka, jestem nieodpowiedzialna itp.

Jem już na siłę co nie daje dobrego skutku o mój żołądek ma reakcję obronną..

Mam zdrową dietę, taką jak na ciąże przystało a nie potrafię jej sprostać.

Dziś zrobiłam super omleta na kolację:
-3 jaja (1 żółtko, 2 białka)
-szczypiorek
-pomidor
-siemię lniane, 5 plasterków kabanosa.
Do tego kromka razowca, sok z pomarańczy.




Skończyło się na połowie omleta, chleba nie tknęłam.. Czuję się pełna.

Może to psychika, już nie wiem..
  • awatar Zmotywowanaa: Ja w ciąży jadłam jak chciałam. JAK byłam głodna to jadłam nie to nie. I nie wierz w to że je się za dwoje, bo to nie prawda. Sama czujesz czego ci potrzeba :) słuchaj siebie :)
  • awatar Life of little girl: Ja w ciąży nie jestem ale tez mam problemy z jedzeniem, a zwłaszcza ze śniadaniami. Mam je zjeść, juz mam kanapkę w buzi i dostaje odruchu wymiotnego. Nie zmuszaj się, porozmawiaj z lekarzem. Najgorsze co możesz zrobić to jeść za dwóch w ciąży. Normalny lekarz to powinien opierdzielić kobietę gdy ta tyje więcej niż 1 kg na miesiąc. Na koniec ciąży powinnaś być 10-12 kg ciężejsza, a nie 30kg. Potem kobiety po porodzie płaczą bo kilogramy zostały a to w 49% jest ich wina, w 50% wina społeczeństwa, która zmusza ciężarną do jedzenia, bo przecież musi jeść za dwóch, a w 1% wina chorób itp. Jeżeli Cię to martwi to porozmawiaj z lekarzem, nie słuchaj teściowej i porad na forum żeby szprycować się jakimiś suplementami, bo wiem, że na forach dla matek takie coś jest normalne.
  • awatar little.mo: Myślę, ze to psychika... Wybacz za dość bezpośrednie pytanie, ale czy nie jest tak, że bardzo boisz się, że przytyjesz w ciąży? Okej, ciąża ciążą i dziecko dzieckiem, ale to Twoje ciało będzie musiało wychodować i potem wyrzuć z siebei małego arbuza... Może to Cię przeraża? Nie chcesz jeść bo myślisz, że może arbuz urośnie mniejszy i mniej przytyjesz? Kochana? Ty chodzisz do psychologa, prawda? Taka moja porada, umówcie się na konsultację... Przede wszystkim, teraz nie miej do siebie wyrzutów sumienia. Masz prawo się bać!!! Jakbyś chciała o tym porozmawiać to pisz pw ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Witam Was Malinki Moje<3
Ja po prenatalnych!!
Wszystko dobrze, dzidzia bardzo ruchliwa.
Lekarz powiedział że za wcześnie na rozpoznanie płci- wcale mnie to nie martwi byle by było/a zdrowa i silna!



Tym też pozytywnym akcentem wkroczyłam w 2 trymestr
na wadze tyle ile było przed ciążą- na razie hehe
  • awatar dianka.sun: gratulacje !! dużo zdrówka dla Ciebie i malenstwa w brzuszku :*
  • awatar little.mo: Rośnie mały kosmita albo kosmitka! :D Witaj witaj!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Cześć Truskaweczki Mojej

Dzień zaczęty mało ambitnie:
półtora buły z drobiem.. Ale mi się chciało takiej świeżej pszennej ohh

Obiadek to zrekompensuje: warzywa na patelnie

Kochane mam ochotę na coś z cukinii polecicie jakiś przepis???


Ost mam lenia i nie chcę mi się ruszać, nie może tak być..

Wczoraj mieliśmy ślubną sesję zdjęciową, fotograf nas mega wymęczył
  • awatar Lady Green: Polecam placki :) chociaz sama osobiscie preferuje smazone plasterki z curry :) Niby takie nic a dobre :)
  • awatar Diablica666: Leczo, zupa krem, faszerowana po hawajsku, placuszki
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
6 dni do badań prenatalnych, nie wiem czemu ale czuje mega stras.

-mam z moim konflikt serologiczny.
-przebytą toksoplazmoze i różyczkę.

Wiem że nie powinnam martwić się na zapas, ale już sama nie wiem co mam ze sobą zrobić..


uhh
  • awatar Zmotywowanaa: "Gratuluje Mamusiu-> skóra jest trudna ale nie nie możliwa do naprawy, ja Ci polecam piling z fusów kawy i bio oil, olej kokosowy:)" co do twojego komentarza.. testowane już wszystko było nic nie pomogło.. ale walcze dalej :D
  • awatar Zmotywowanaa: Konflikt to rzecz.. hmm.. "normalna" moja mama nas 3 urodziła też miała konflikt. A 3 ciąża była w wieku 43/44 lat. Nie martw się badania prenatalne to takie hmm.. dłuższe i dokładniejsze usg. ciesz się tym. Mi brakuje mojego bebzuna ;D Pozdrawiam! :D
  • awatar Yoasiczka: Wszystko będzie dobrze :-)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Kolejny dzień-> Dziś o wiele lepiej, przeszłam 5km spacerem w szybkim tempie, zrobiłam 30 przysiadów. Dziwnie jest ćwiczyć tak by nie poczuć zmęczenia.

Dziś na obiad rybka z małymi ziemniaczkami.
Nam śniadanie było smoothie z mango, banana i jabłka
I to tyle na razie, już mi się nie chce jeść, pije tylko wodę

Na kolację na razie nie mam pomysłu
 

 
Ciągłe zmęczenie w ciąży?? Normalne?

Byłam dziś na krótkim spacerze, miałam kiepski dzień.
Popytałam znajomej dietetyczki co by mi poleciła na trawienie itp oraz jakieś dobroczynne zupki w mojej sytuacji.

Zdziwiłam się ale zachwaliła mi zupę krem z ziemniaków!

Że lekkostrawna, pobudza jelita i daje uczucie sytości na dłużej.
Wyszła pyszna- taka delikatna.



Wcale nie ma dużo kcal i mój brzuch bardzo dobrze się po niej czuł (nie było przytulania sedesu)

-ogólnie jem za mało białka- normalnie żaden nabiał i mięso nie zostaje ze mną na dłużej, już sam zapach mnie odrzuca.. A białko jest mi mega potrzebne.

Myślałam o robieniu przysiadów itp
Uważacie że to dobry pomysł??
Jakie ćwiczenia mogłybyście mi polecić Kochane??
Czy mogę ćwiczyć z lekkimi ciężarkami 1,5kg??




Chudego Truskaweczki
  • awatar Lady Fat M: @Zrzucam płaszcz tłuszczu: Dzięki Kochana:)
  • awatar Zrzucam płaszcz tłuszczu: Na facebooku jest taka grupa fit mamuśki czy podobnie. Myślę, że tam mnóstwo kobiet da Ci rady :)
  • awatar Lady Fat M: @little.mo: Kochana bardzo Cię proszę zapytaj:) a co do kremu ziemniaczanego to jest pycha:D i zapycha na długo:D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Złe samopoczucie + remont (robimy całą kuchnie od podstaw)
Mimo to mam natchnienie i motywację
Zjadłam śniadanie: mała bułeczkę z drobiem, sok z marchwi i jabłka.

Ogólnie wg nie mam ochoty na jedzenie- wręcz się zmuszam

Wczoraj rodzinna wycieczka do Zakopanego i na baseny termalne mmmmm <3


Jeśli chodzi o sport:
- przeszłam 10km
- pływałam na basenie
Więc nie jest źle.
Codziennie staram się dużo chodzić

Czekam aż mdłości ustaną. Na razie przez 3 miesiące ciąży nic nie przytyłam za to poprawiła mi się cera
 

 
Upał- czuje się jak foka która nie może dostać się do wody!
Uhhhhh

ale cóż obiadek zaliczony- jednak przytulanie klozetu też. Myślałam że mam to już za sobą ale cóż Widocznie dzidzia nie toleruje wszystkich smaków
Zrobiłam sobie orzeźwiający koktail z arbuza

11 badania prenatalne.. 3majcie kciuki bo to jedno z najważniejszych badań.

Dziękuję Dziewczyny za mega wsparcia*

Tu Nasze maleństwo końcem 2 miesiąca. Najpiękniejszy dźwięk w życiu- bicie serduszka (płakałam jak dziecko)



Oraz prezent od Mężulka:




Nie miałam nawet dziś ochoty na cukry
Więc jest dobrze
Może dacie jakiś pomysł na zupki krem???
Uwielbiam a to obecnie moje największe zachcianki- zupyyy!
  • awatar Lady Fat M: @little.mo: oczywiście kochana:) Ale najważniejsze żeby było wszystko dobrze z dzidziusiem nawet jak nic ne będzie jeszcze widać:)
  • awatar Nieidealna....: Zupa krem z dyni jest pyszna :D
  • awatar little.mo: Będziesz chciała znać płeć dziecka?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Lista zakupów na jutro jadłospis:

Lista zakupów:
-chleb pełne ziarno
-szczypiorek
-1 kg marchewek
-kefir lub maślanka
-maliny, melon
-filet z kurczaka
-mleko kokosowe
-ryż brązowy
-olej arachidowy

śniadanie: jajeczka zw szczypiorkiem, 2 kromki chlebusia pełne ziarno z wędliną własnej produkcji kawa inka z mlekiem.
2 śniadanie: ?
obiad: Na jednym z blogów wyhaczyłam zupkę krem z marchwi i ją właśnie zrobię mmm


Drugie danie: filet z kurczaka w sosie curry na ryżu pełnoziarnistym.
podwieczorek: kefir lub maślanka zmiksowane z melonem i malinami posypane pestkami dyni.
kolacja: jeszcze nie wiem

Aktywność:
dł zakupy czyli spacer
- w niedziele basen
  • awatar Zmotywowanaa: Mniam.. ;D
  • awatar little.mo: Pięknie :)
  • awatar MakeUpYourLife: 1 kromka na sniadanie ;) nie jedz marchewki na cieplo ;) i ryzu tylko troche nawet jesli to ten pelnoziarnisty ;) Oo taka mala korekta jak ja bym to widziala ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Aktualnie końcem 3 miesiąca wyglądam tak (szpilki mnie wyszczupliły nie będę oszukiwać)


Będę co jakiś czas wrzucać focie byście miały mnie pod kontrolą

Mimo że spotkałam się z falą krytyki i nieprzyjemności na temat mojej wagi w ciąży będę pisać i się udzielać bo jakoś nie mogę bez Was żyć

Jeśli chodzi o moje odżywianie:
Jem tyle ile mówi norma do 2400kcla od 2 trymestru o 300 kcal więcej. Za to zdrowo i kolorowo i bez zbędnych cukrów
  • awatar Lady Fat M: @Zrzucam płaszcz tłuszczu: Dziękuję Kochana dł takiej szukałam:) Było weselnie i dobrze się w niej czułam:*
  • awatar Zrzucam płaszcz tłuszczu: Ale super kiecka! :D I dobrze dopasowana do figury. Pięknie wyglądasz :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Moje Kochane dziewczynki
Lecę z programem zdrowa mama zdrowy dzidziuś.
Spotkałam się ostatnio z okropną krytyką na temat tego że przy tej wadze zaszła w ciążę..

Owszem nie usprawiedliwiam się, bardzo walczyłam by schudnąć przed ciążą ale nie wszystko zawsze idzie po naszej myśli. Z wielu względów nie mogłam czekać dłużej z ciążą, co było dodatkowym źródłem stresu..

Bo przecież 84kg...
Tak. Gdy zobaczyłam pozytywny test ciążowy popłakałam się ze szczęścia!! Ale także i w tym momencie byłam wystraszona- bo moja waga- jak ja będę wyglądać w ciąży i po ciąży!
No jak? - tak jak sobie na to zapracuję..
Moje dziecko jest najważniejsze i to przez resztę życia się nie zmieni.
- będę zdrowo się odżywiać mimo że mam straszną ochotę na słodkości.
- będę walczyć o siebie dalej.
Wiem że przytyję, tego nie da się uniknąć.
Boję się że moja depresja może powrócić i wygrać z moim życiem, dla tego bardzo proszę was o Wsparcie bo Tylko dzięki Wam nie zostanę z Tym sama!
  • awatar Lady Fat M: @little.mo: otóż to kochana- ja natomiast nawet nie pamiętam jak smakują i dobrze mi z tym:)
  • awatar little.mo: Tu cię krytykują a pewnie sami może i szczupli ale wpierdzielają chipsy w nocy...
  • awatar little.mo: Ludzie są zjebani!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

 
Moje Kochane- już się usprawiedliwiam moją nieobecność.
Bardzo się u mnie podziało..
Niestety waga wskoczyła na 84k załamka!

Mam inne leki na tarczycę może będzie lepiej

Ale moje Kochaneee Uwaga:

JESTEMMM W CiążYYYYYY!!!!! Jestem szczęśliwa i chyba nic w tym momencie nie liczy się bardziej.
Staram się zdrowo odżywiać i ruszać!

Jestem w 3 miesiącu
Tęskniłam za Wami!!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

foodandinspirations
 
mychatek1725
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Jestem Silna, jestem piękna, jestem panią swojego losu!
Jeśli czegoś pragnę to to dostane, wypracuje to sama.
Dla siebie!
Zasługuję na to, każda kobieta zasługuję na to co najlepsze!
Czemu?
Bo My jesteśmy Najlepsze.
Kropka.

Tak tak, powiedziałam to napisałam i jestem z tego dumna
Moja Pani psycholog była by dumna!





Moja Kochane Dziś Wyzwanie dla Was.
Niech każda napisze parę rzeczy które w sobie lubicie!
Czekam<3

Chudego i zdrowego Słoneczka<3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (13) ›
 

 
Dzień Dobry Moje Truskaweczki!
Trochę zawirowań i brak czasu na wszystko..
Przyszły zaproszenia, kupiłam sobie moją wymarzoną czerwoną sukienkę, ale jeszcze troszkę poczeka aż ją ubiorę!!
- Dieta idzie jakoś
- waga skacze i się kurczy jak zajączek.. przeczekam to.




Co do octu:
- pije dalej
- czuję się po tym jakoś "lekko"
- obiecałam sobie coś (opowiem w najbliższym czasie)
- przyszły nowe zaproszenia
Tęskniłam za Wami <3

Czuję się coraz lepiej, muszę jednak bardziej się postarać.
Wczoraj zjadłam 2 pryncypałki.
Ustaliłam że raz w tygodniu mogę sobie na coś pozwolić.
Jednak mój mózg się tego domagał.
Więc się z nim dogadałam.
Oczywiście tyle ile zjem "cosiów" tyle muszę spalić więcej- nic za darmo!

Więc do dzieła!!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
Kochane
Zrobiłam sobie 2 dni resetu- był mi bardzo potrzebny.
Nieee nie obijałam się i nie grzeszyłam, po prostu chciałam pobyć sama ze sobą.

12 dzień picia octu:
- już nie odraża mnie ten smak- przyzwyczaiłam się
-czuje się jakoś lżej- ale nie mogę dać 100% że to przez ocet.
- Jak już mówiłam że czuje się lekko to też musiałam się zważyć- no bo gdzież by!
I Kurdę

Było ostatnio (u dietetyka 82,1kg)
Jest 80,2 kg!!!!!

prawie 2 kg mniej
Co też musiałam uczcić
Kupując sobie takie cudeńko:



Gdyż moje włosy nie tolerują nic innego- wato było jest świetna.
Otóż to są moje naturalnie utentegowane włosiska z odżywką.

Ponoć nie powinnam ich rozczesywać- ale jakoś nie cierpię moich loków..

A tu trochę mojego bilansu:
śniadanie:
- serek wiejski (już nie lekki)
- borówki
- mieszanka studencka (samoróbka)




2 śniadanie:
2 ryżowe z masełkiem orzechowym i dżemem.

obiad: łazanki (malutka porcja), cukinia
przekąska: kawa (tylko 1 dziś jestem dumna z sienie
kolacja: surówka, 2 plastry chudej wędlinki, mozzarella light.

Pozdrowionka Truskaweczki! <3
  • awatar riveer_sidee: Też kiedyś chciałam pić ocet ale ostatecznie zrezygnowałam :) Super kochana oby tak dalej! Gratuluję 2 kg to naprawdę dużo :) Ps masz śliczną twarz (uwaga może nie na miejscu ze względu na moją płeć haha)
  • awatar Lady Green: Cudeńko które wygląda dla mnie jak z kosmosu :D Ładny spadek, oby bylo wiecej :D
  • awatar little.mo: A ja nic nie chudnę... :( ŁAZANKI! Jakie foto! Jadłabym jadła o jak ja jadłabym...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Witajcie Kochane.
Bilans u mnie trochę inny.
Mam dodane trochę więcej składników.
Najbardziej jestem zszokowana i obawiam się masła orzechowego- przecież to bomba kaloryczna


Kolejny już dzień z octem- wczoraj miałam przerwę, bolało mnie gardło bo się przeziębiłam..
Więc picie go doprowadziło by mnie chyba do łez

Czyli razem będzie 9 dni.
Trochę ćwiczę.
Powinnam się bardziej zmobilizować.
Czekam na karę MultiSport..

A co u Was moje Kochane??
Co sądzicie o maśle orzechowym??:>
  • awatar Lady Fat M: @◆Fight for your dreams & never give up◆: u to też nie dobrze:(( ale przynajmniej masz twardy zakaz na uzależnienie się od niego do czego ja zmierzam:D
  • awatar Lady Fat M: @little.mo: Kurdę no właśnie kaloryczne, ale skoro zdrowe to będę się trzymać wytycznych:)
  • awatar Lady Fat M: @grubasek95: Staram się kochana<3 Dziękuję :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
<3
Dziś kolejny już 6 dzień picia octu.
Na razie nie widzę większych zmian, tak jak obiecałam kolejne ważenie dopiero za miesiąc.
- fakt faktem, nie chcę się mi po nim jeść- to chyba zasługa tego okropnego smaku.
- przemiana materii ok
- mam skłonność do wzdęć, wydaje mi się że ostatnio jest trochę lepiej.

Następne wnioski za tydzień, jak nie wymięknę.
Chociaż kupiłam sobie ocet jabłkowy w rossmanie i jest o niebo lepszy niż z marketu.
Niby BIO, jest bardziej mętny, ma intensywniejszy zapach jednak w smaku jest mniej rażący.



Po za tym, rezygnuje ze słodzika.
Postaram się pić kawę bez (ojj będzie dzieżko)

Ostatnio wydaje mi się wszystko jakieś trudniejsze...
Dieta, ćwiczenia, wstawanie z łóżka.
Mam nadzieję że to przejdzie

Reasumując:
-6 dzień z octem
-2 dzień nowej diety, w sumie to ta sama tylko wzbogacona.
- 2 dzień zażywania kwasu foliowego, mój A także się zobowiązał do łykania
- 1 dzień bez słodzika.
- 1 dzień ograniczanie kawy do do 2. (piłam po 3-4 dziennie)
- 1 dzień bez ważenia ( nie będę na razie psuć sobie humoru)
- 1 dzień do wyzwania przysiady + brzuszki

Myślę nad zakupem syropu klonowego do słodzenia w chwilach kryzysu, czy może lepszy syrop z Agawy??

  • awatar little.mo: Jak tam wczoraj?
  • awatar Vogel: Ja na początku piłam kawę z 3 łyżeczkami cukru teraz nie słodzę:) nie ma nic lepszego niż gorzka kawa:D
  • awatar Naomi ∞: Ja używam syropu klonowego do słodzenia sobie płatków, i jest on moim hitem, więc polecam :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Witajcie Kochane
Dziś z paroma pytaniami do Was<3
1. Co sadzicie o waflach ryżowych, polecacie czy nie??
Do mnie jakoś nie przemawiają, za to mój szymszyl je ubóstwia..


2. Słodzik... unikam cukru, więc go używam.
Dobre rozwiązanie czy macie jakieś inne opcje??



  • awatar Lady Green: Ja jem wafle zamiast chleba :) I rowniez jako przekaska :) Przyzwyczailam sie do nich i bardzo mi smakuja :) Slodzik? Nie, nie, nie! Tak jak juz pisala Salute, lepszy jest miód (najlepiej taki kupiony bezposrednio od pszczelarza, nie ten sztuczny ze sklepu ;) )
  • awatar FatSecret: Słodziku nie używam wiec nie wiem, a co do wafli ryżowych to ja ostatnio je pokochałam. Ale też bez przesady :)
  • awatar Salute, new me is comin ♛: Słodzik nie nie i jeszcze raz nie! Zamiast cukru najlepszy miód! Pyszny i zdrowy! A wafle od czasu do czasu jem, kiedyś ktoś mi mówił, że ponoć nie są takie zdrowe.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Mam straszne problemy z dodawaniem wpisów
Próbuje po 10 razy i nic
 

 

Byłam u pani Dietetyk, ale dziś zastępowała ją inna.
Oczywiście byłam zła bo nie chciała bym żeby ktoś inny patrzyła na to ile ważę (taka obsesja, łatwiej się mówi o tym ile się waży niż się to pokazuje)
- oczywiście w dodatku w samych majtach. Mają taką filozofie..
No i mnie zważyła, mina moja bezcenna, łzy rozpaczy w oczach niby tylko 1,5 kg więcej ale tak wiele musiałam się starać żeby to stracić..

Pani D. Patrzy na wagę patrzy na mnie- oh już czuje jakiś nie smaczny docinek.. ale nie...
Powiedziała że naprawdę nie wyglądam na tyle ile ważę..
Dała by mi jakieś 10 kg mniej (pewnie chcę się podlizać tak sobie pomyślałam- w końcu zostawiam tam swoje pieniążki)
Ale powiedziała mi że ma bardziej okrągłe podopieczne, które ważą mniej niż ja.. WTF??????????????????!!!

Bardziej okrągłe mniej niż ja??
Po prostu ja jestem ubita- mam dużo masy mięśniowej, wody..
Ku***

No i co dalej??
Tak to pani D opisała.. dała wskazówki i odesłała do domu.
Ja chce moją Anie z powrotem (


A tak ogólnie:
- 1 dzień całkiem nowego planu, dopasowanego do mojej niedoczynności..
- 4 dzień picia octu jabłkowego (3 x dziennie)
  • awatar little.mo: LOL! Co za niekompetencja... Tragedia! Nie wiesz czy Twoja Ania wróci?
  • awatar Lady Green: Głowa do góry, bedzie dobrze :) Jesteś na dobrej drodze do skucesu :) Tylko się nie smucimy, a działamy :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Bym zapomniała...
Od 3 dni piję ocet jabłkowy- koleżanka mnie namówiła.
Najpierw jednak skonsultowałam się z dietetykiem.
Ku mojemu zdziwieniu powiedziała że jak najbardziej.



Więc tak:
- pije ocet jabłkowy ( 2 łyżeczki octu na szklankę wody
3 x dziennie przed posiłkami)

Co już zauważyłam:
- paskudny smak!!! Jednak czego się nie zrobi dla zdrowia..
- Nie chce mi się po nim jeść, autentycznie!
Dziwie się że dopiero teraz zaczęłam go pić.
- przemiana materii i tak mi się rozkręciła ale teraz to już szał.

Na razie tyle, będę co jakiś czas informować Was czy widzę jakieś jego zalety

Oczywiście na necie wszędzie tylko same zalety na jego temat.
Ja jednak będę go testować i powiem czy warto czy nie




  • awatar FitGirl95: A może ja też spróbuję? Może mi się uda.. Trzymam kciuki i pozdrawiam. Zapraszam do siebie :)
  • awatar Salute, new me is comin ♛: Kiedyś próbowałam go pić, lecz nie dałam rady, nienawidzę tego smaku i zapachu, łe. Wytrwałości życzę! :*
  • awatar duza dziewczynka: Ja ostatnio pilam. 3 dni sie zmuszalam , potem nie wyczymalam i zwymiotowalam. Strasznie nie dobre , bolal mnie rzoladek.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Kochane moje,
Ostatnie 3 dni były dla mnie najgorszymi w całej mojej diecie(
Totalnie się załam.
Chciałam nawet usunąć bloga.
Na szczęście mi przeszło.

Otóż byłam się ważyć.. wystraszyłam się.
Poleciałam do mojego lekarza spytać co się dzieje..
A on.. czy nikt mnie nie poinformował że przy niedoczynności u włączeniu hormonów może tak się dziać..
Ja.. się popłakałam, naprawdę- gościu zszokowany, ale umiał się zachować. Powiedział że wie jakie dla mnie jest ważne schudnięcie..
Zaczął mnie pocieszać że muszę to przetrwać, że to tylko chwilowe..

Także no.. nie poddaję się mimo że mam ochotę palnąć sobie w łeb...
Tak, w dodatku jetem przed okresem i umieram.
Musiałam prosić o wolne w pracy.. Masakra do czego to doszło..

Dobrze że Was mam Kochane!
3 majcie kciuki proszę, w tym trudnym dla mnie czasie<3

- Dalej trzymam zdrową dietę (nie wyobrażam sobie już inaczej)
- dalej ćwiczę.
- 2 l wody dziennie.
- unikam słodyczy chodź zdarzają się wpadki (bardzo drobne i rzadko)





Po za tym dziś idę do fryzjera na odnowę włókna włosa, muszę sobie zrobić mały relaks.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Moje Misiaczki Kochane <3
Ostatnie dwa dni to totalna masakra..
Miałam delegację i całe dnie byłam poza domem.
Starałam się jednak ogarnąć dietę i nie jest źle.
Kolejne dni bez słodkości totalnych.
- pije wodę regularnie (moja przemiana materii się super podkręciła) z czego jestem niezmiernie zadowolona!!



Robię brzuszki i czuję się rewelacyjnie.
Nie ważę się na razie zrobię to za miesiąc.

Później wstawię bilans <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Idę robić kolację, potem ćwiczenia i relaks
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›